Geniusze to też zwykli ludzie - Elon Musk pogrążył siebie i Teslę

Elon Musk to mistrz wpadek. W załączniku skarga SEC (Securities and Exchange Comission) ze szczegółami wydarzeń między 31 lipca a 13 sierpnia 2018. Elon Musk w tym czasie spowodował wzrost ceny Tesli z $356 do $379 (+6%), a potem spadek do obecnego poziomu $264 (-31%).

Kolejność wydarzeń:
31 lipca - Elon rozmawia z funduszem z Bliskiego Wschodu o możliwości wykupienia przez fundusz akcji z giełdy i zdjęcia Tesli z publicznego obrotu, bez określonej konkretnej ceny akcji (w tym czasie cena akcji $298).
7 sierpnia - Elon wysyła na Twitterze informaje, że rozważa zdjęcie Tesli z giełdy przy cenie $420 (cena wymyślona jako odniesienie do kodu na palenie marihuany, czyż to nie urocze?)
13 sierpnia - Elon dementuje plany wyprowadzenia Tesli z giełdy
27 sierpnia - SEC oskarża Elona o manipulację (i możliwość dalszej manipulacji) i żąda odsunięcia go od pełnienia kierowniczych ról w spółkach publicznych.



Cała historia w oskarżeniu SEC poniżej:


PS: Wciąż chciałbym mieć Teslę!

Komentarze

  1. Ja też chciałem Tesle do momentu w którym zobaczyłem jak doszczętnie jedna z nich spłonęła :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Do mnie jakoś Tesla nigdy nie przemawiała. Cały samochód wydawał mi się lekko przekombinowany. Szanuje za wizjonerskie podejście, jednak auto nie dla mnie.

    Zapraszam na mojego bloga pod adresem http://gdziepozyczki.pl/ gdzie opisuję własne doświadczenia związane z aspektami finansowymi.

    OdpowiedzUsuń
  3. Każdemu mogą się przytrafić wpadki. Ja też myślałam, że uda mi się zebrać większy wkład własny na zakup mieszkania a jednak musiałam rozważyć kredyt na całość. Na http://hipokredyt.com.pl/ opisują taki właśnie, wiele osób nie wie że można o taki kredyt wnioskować.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Jak oszczędzać na emeryturę dla siebie, a nie dla Funduszy Inwestycyjnych?